Nowe przepisy o ochronie przed niepożądanymi zachowaniami w pracy nakładają na firmy dodatkowe obowiązki. Kary za zaniechania grożą nie tylko spółce – w coraz większym stopniu zwiększają też ryzyko prawne, finansowe i reputacyjne członków zarządu.
Kierowanie przedsiębiorstwem coraz rzadziej ogranicza się wyłącznie do wyników finansowych i realizacji strategii biznesowej. Równorzędnego znaczenia nabiera odpowiedzialność za organizację środowiska pracy – zgodnego z prawem, wolnego od mobbingu i dyskryminacji, w którym respektowane są normy czasu pracy.
Zmiany w prawie dotyczące odpowiedzialności za niepożądane zachowania w miejscu pracy nakładają na pracodawców – a więc na osoby lub organy zarządzające przedsiębiorstwem – dodatkowe obowiązki w zakresie zapobiegania negatywnym zjawiskom w środowisku pracy. Z perspektywy członków zarządu oznacza to wyraźny wzrost ryzyka prawnego, finansowego i reputacyjnego w razie zaniechań. Choć formalnie odpowiedzialność wobec pracownika ponosi spółka jako pracodawca, coraz częściej skutki zaniedbań mogą dotknąć również osoby zarządzające.
- Problem nie tylko działu HR
- Aktywne i stałe działania antymobbingowe
- Ryzyko finansowe i reputacyjne
- Czas pracy – źródło odpowiedzialności
- Compliance pracowniczy
- Odpowiedzialność osobista menedżerów
Więcej wypowiedzi:



