Zwolnienie lekarskie ma służyć leczeniu i odzyskaniu zdolności do pracy, ale nie oznacza bezwzględnego obowiązku pozostawania w domu. Co to oznacza w praktyce? Wszelkie wątpliwości ws. przebywania na L4 rozwiewają mec. Łukasz Chruściel, radca prawny, partner w CSP Chruściel Szybak Polewka oraz Magdalena Byczek, aplikantka adwokacka, prawniczka w CSP Chruściel Szybak Polewka.
Czy pracownik na zwolnieniu lekarskim rzeczywiście powinien cały czas przebywać w domu? Kiedy może z niego wychodzić?
Zwolnienie lekarskie ma służyć leczeniu i odzyskaniu zdolności do pracy, ale nie oznacza bezwzględnego obowiązku pozostawania w domu. Adnotacja „chory może chodzić” nie daje jednak swobody dysponowania czasem tak jak podczas urlopu.
Przy dolegliwościach psychicznych wychodzenie z domu i utrzymywanie codziennej aktywności mogą wspierać leczenie. Nie oznacza to jednak pełnej swobody aktywności, z której wyłączone są jedynie obowiązki zawodowe.
Przy innych schorzeniach możliwość wychodzenia z domu również zależy od stanu zdrowia i zaleceń lekarskich. Wyjścia powinny ograniczać się do czynności zgodnych z bieżącymi potrzebami i wskazaniami, a nie wynikać wyłącznie z przekonania pracownika, że czuje się wystarczająco dobrze.
Od 13 kwietnia 2026 r. ustawa zasiłkowa wyłącza zwykłe czynności dnia codziennego z aktywności niezgodnej z celem zwolnienia. Nie usuwa to jednak podstawowego problemu: jak odróżnić zachowania chorego uzasadnione stanem zdrowia od wykorzystywania zwolnienia do celów niezwiązanych z leczeniem. Przepisy powinny umożliwiać pracownikowi rekonwalescencję, ale również zapewniać skuteczną ochronę przed nadużyciami.
Zakupy, apteka, spacer, fryzjer, restauracja — które aktywności podczas zwolnienia lekarskiego mogą wzbudzić zastrzeżenia, a które są zupełnie normalne?
Wyjście do apteki czy po podstawowe zakupy co do zasady mieści się w zwykłych czynnościach dnia codziennego. Znaczenie mają cel, czas trwania i rzeczywisty przebieg aktywności.
Spacer, wizyta w restauracji czy u fryzjera wymagają w pierwszej kolejności oceny zgodności ze wskazaniami lekarskimi, a następnie ustalenia, czy mieszczą się w bieżących potrzebach chorego. Spacer może wspierać rekonwalescencję, a posiłek poza domem służyć zaspokojeniu podstawowej potrzeby. Trudniej natomiast uzasadnić wizytę u fryzjera, którą zwykle można odłożyć do zakończenia zwolnienia, tak samo jak w przypadku wielogodzinnego, okolicznościowego pobytu w restauracji.
Czy podczas zwolnienia lekarskiego można uprawiać sport albo chodzić na siłownię, jeśli stan zdrowia na to pozwala?
To zależy. Ćwiczenia rehabilitacyjne należy oceniać inaczej niż intensywny trening dla realizacji własnych celów sportowych. Liczą się rodzaj ćwiczeń, ich intensywność i zalecenia lekarskie.
W odniesieniu do powyższej problematyki moje zastrzeżenia budzi liberalny kierunek orzecznictwa, pozwalający usprawiedliwiać szeroki zakres aktywności podczas zwolnienia. Nie powinno dochodzić do zacierania granicy między nieobecnością służącą leczeniu a czasem przeznaczonym na sprawy osobiste, dla których przewidziano odrębne uprawnienia, w tym zwolnienia okolicznościowe.
Potrzebne jest wyważenie obu interesów: umożliwienie choremu rekonwalescencji oraz ochrona środków publicznych przed finansowaniem czasu wolnego pod pozorem niezdolności do pracy. Jeżeli chory jest zdolny spędzać wiele godzin na siłowni, która to siłownia wymaga od niego dużego wysiłku fizycznego, a nie jest zdolny wykonywać pracy to budzi to wątpliwości nie tylko dotyczące przestrzegania zasad L4, ale również zasadności wystawienia L4.
Czy można spędzić zwolnienie lekarskie pod innym adresem — na przykład u partnera, rodziców albo w innym mieście? Kogo trzeba o tym poinformować?
Pobyt u partnera czy rodziców może zapewniać pomoc albo lepsze warunki do leczenia. Pracownik powinien podać lekarzowi rzeczywisty adres pobytu. Jeżeli zmieni go podczas zwolnienia, musi poinformować płatnika składek i ZUS w ciągu trzech dni.
Dopełnienie obowiązku informacyjnego nie przesądza o prawidłowym wykorzystaniu zwolnienia. Jeżeli osoba z problemami kręgosłupa jedzie na grudzień koniec Polski by tam odpoczywać u rodziców to pojawia się wątpliwość czy korzyść z tego pobytu nie jest niwelowana długa podróżą.
Niestety podróże często są wykorzystywane jako tłumaczenie naruszenia zasad. Np. chory ze zwolnienia chorobowego uczynił sobie urlop i pojechał na wakacje, przyłapany na tym tłumaczył, że jechał do rodziny. Pobyt zatem pod innym adresem jest dozwolony, ale gdy nie ma wątpliwości, że nie zmierza do obejścia przepisów.
Czy podczas zwolnienia lekarskiego można wyjechać za granicę? Czy sam zagraniczny wyjazd może być podstawą do zakwestionowania zwolnienia?
Sam wyjazd za granicę nie przesądza o utracie prawa do zasiłku.
Nie przekonuje mnie natomiast traktowanie ogólnego zalecenia odpoczynku czy zmiany otoczenia jako wystarczającego uzasadnienia wyjazdu wakacyjnego. Sam turystyczny charakter pobytu może rodzić uzasadnione wątpliwości i wymagać sprawdzenia, czy deklarowany cel rekonwalescencji odpowiada przebiegowi wyjazdu. Zalecenie lekarza powinno mieć konkretne podstawy medyczne, a nie sprowadzać się do ogólnej aprobaty planów pacjenta. Sama zgoda lekarza nie zamyka oceny prawidłowości wykorzystywania zwolnienia. Potrzebna jest rzeczywista kontrola — zarówno zasadności orzeczonej niezdolności do pracy, jak i sposobu korzystania ze zwolnienia.
Tak samo zatem jak w przypadku wyjazdu krajowego, deklarowany cel nie powinien zastępować oceny jego rzeczywistego przebiegu. Podróż nie może służyć obchodzeniu zasad korzystania ze zwolnienia. Zwolnienie lekarskie nie jest urlopem, a powołanie się na potrzebę odpoczynku, rekonwalescencji czy pobytu u rodziny nie powinno usprawiedliwiać wykorzystywania go na wakacje.
Kto może skontrolować pracownika korzystającego ze zwolnienia lekarskiego i jak taka kontrola wygląda w praktyce? Co, jeśli kontrolujący nie zastanie pracownika w domu?
Kontrolę może przeprowadzić ZUS oraz uprawniony pracodawca. Każdy pracodawca może kontrolować wykorzystanie zwolnienia za okres wypłaty wynagrodzenia chorobowego. Przy zasiłkach uprawnienie przysługuje ich płatnikowi. Jeżeli wypłaca je ZUS, pracodawca może wystąpić do Zakładu o kontrolę.
Kontrolujący powinien okazać upoważnienie i odpowiedni dokument. Kontrola może odbywać się w miejscu zamieszkania lub pobytu, dodatkowego zatrudnienia czy prowadzenia działalności. Musi szanować prywatność i nie może zakłócać leczenia ani obejmować żądania informacji o diagnozie.
Nieobecność w domu sama w sobie nie oznacza naruszenia. Należy wyjaśnić jej przyczynę; ZUS zaleca sporządzenie notatki i ponowienie kontroli w miarę możliwości. Ponowna nieobecność, której pracownik nie usprawiedliwi, uzasadnia pozbawienie prawa do zasiłku.
W przypadku zastania pracownika osoba przeprowadzająca kontrolę sporządza protokół. Pracownik może zgłosić do niego zastrzeżenia w ciągu siedmiu dni od jego otrzymania. O prawie do zasiłku rozstrzyga ZUS.
Skuteczność kontroli ma szczególne znaczenie przy podejrzeniu, że zwolnienie służy uzyskaniu ochrony przed wypowiedzeniem. Sam moment jego wystawienia nie dowodzi nadużycia, ale nie powinien wyłączać rzetelnej weryfikacji.
Czy zdjęcia zamieszczone w mediach społecznościowych mogą stać się dowodem przeciwko pracownikowi? Co, jeśli pracodawca zobaczy zdjęcie z imprezy, wyjazdu czy siłowni?
Zdjęcia, nagrania czy wpisy mogą być takim dowodem lub uzasadniać kontrolę. Trzeba ustalić, kiedy zdjęcie zostało wykonane. Data publikacji nie musi odpowiadać dacie zdarzenia.
Pracodawca powinien zabezpieczyć materiał z opisem i datą publikacji oraz ocenić łącznie z innymi dowodami. Nie należy bagatelizować takich sygnałów. Jeżeli publikacje pokazują zachowanie trudne do pogodzenia z deklarowanymi ograniczeniami zdrowotnymi, pracodawca ma podstawy, aby przeprowadzić kontrolę i cofnąć zasiłek albo zwrócić się o to do ZUS.
Czy podczas zwolnienia można odebrać służbowy telefon, odpowiedzieć na e-mail albo wykonać drobną rzecz dla pracodawcy? Gdzie zaczyna się wykonywanie pracy?
Jednorazowe przekazanie informacji zastępcy może mieścić się w wyjątku dotyczącym czynności incydentalnych. Nie wystarczy jednak, że czynność jest krótka czy wykonywana raz. Musi być wymuszona istotnymi okolicznościami, np. koniecznością pilnego podpisania dokumentu, gdy brak jest zastępstwa, a zwłoka grozi stratami. Sama prośba lub polecenie przełożonego nie uzasadnia wykonywania pracy podczas zwolnienia.
Regularne odbieranie służbowych telefonów czy odpowiadanie na wiadomości może już stanowić pracę zarobkową. Czynności incydentalne nie służą utrzymywaniu pracownika w bieżącej dyspozycji firmy.
Nowelizacja nadal wymaga natomiast konkretnej oceny zakresu działania i okoliczności jego podjęcia. Może to rodzić spory, ale również sprzyjać nadużyciom. Nie powinno dochodzić do sytuacji, w której pracownik wykonuje swoje zadania, a koszt jego zatrudnienia pokrywany jest ze świadczeń chorobowych.
Co w przypadku osoby, która oprócz etatu prowadzi działalność gospodarczą albo pracuje w drugim miejscu? Czy zwolnienie oznacza zakaz każdej aktywności zawodowej?
Obecnie praca zarobkowa w drugim miejscu lub osobiste prowadzenie działalności podczas zwolnienia co do zasady grozi utratą zasiłku. Argument, że dodatkowa praca jest mniej obciążająca i nie przeszkadza w leczeniu, nie usuwa tej przesłanki.
Samo osiąganie dochodu, np. dzięki pracy zatrudnionych osób czy zapłacie za wcześniejszą usługę, nie oznacza natomiast pracy zarobkowej.
Od 1 stycznia 2027 r. przepisy pozwolą, na żądanie ubezpieczonego, nie wystawić zwolnienia z określonego tytułu, jeżeli rodzaj pracy pozwala na jej wykonywanie mimo choroby. Będą to takie sytuacje jak na przykład uraz palca, który może uniemożliwiać chirurgowi operowanie, ale nie prowadzenie wykładów.
Oceny dokonuje lekarz. Ubezpieczony będzie musiał poinformować właściwego płatnika zasiłków o okresie zwolnienia wystawionego z innego tytułu. Nadal jednak dodatkowe zajęcie nie może utrudniać odzyskania zdolności do pracy objętej zwolnieniem. Art. 17 Ust. 1d należy wykładać funkcjonalnie i będzie miał zastosowanie nawet gdy drugi tytuł nie stanowi tytułu do ubezpieczeń chorobowych. Wykonywanie pracy na takiej podstawie nie powinno bowiem powodować utraty zasiłku z pierwszego tytułu, jeżeli lekarz uzna, że choroba nie uniemożliwia tej pracy, a jej wykonywanie nie utrudnia rekonwalescencji.
Czy pracodawca może zwolnić pracownika, który przebywa na zwolnieniu lekarskim? W jakich sytuacjach ochrona przed rozwiązaniem umowy nie działa?
Pracodawca zasadniczo nie może wypowiedzieć umowy podczas nieobecności spowodowanej chorobą, dopóki trwa okres ochronny. Zwolnienie nie wyklucza rozwiązania umowy w trybie dyscyplinarnym, nie przedłuża umowy zawartej na czas określony ani nie zatrzymuje biegu wcześniejszego wypowiedzenia.
Przy długotrwałej chorobie możliwe jest rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia na podstawie art. 53 kodeksu pracy. Przy zatrudnieniu krótszym niż sześć miesięcy ochrona zasadniczo obejmuje trzy miesiące niezdolności do pracy. Przy stażu co najmniej sześciomiesięcznym, wypadku przy pracy lub chorobie zawodowej obejmuje okres pobierania wynagrodzenia i zasiłku chorobowego oraz pierwsze trzy miesiące pobierania przyznanego świadczenia rehabilitacyjnego.
Choroba nie zwalnia z dbałości o dobro zakładu pracy. Podstawą rozwiązania umowy o pracę może być np. ujawnianie poufnych informacji czy publikowanie nieprawdziwych treści naruszających dobre imię pracodawcy, jeżeli stanowi ciężkie, zawinione naruszenie obowiązków.
Jakie konsekwencje mogą spotkać pracownika, jeśli ZUS lub pracodawca uzna, że wykorzystywał zwolnienie niezgodnie z jego celem? Czy poza utratą świadczenia możliwe jest również zwolnienie z pracy?
Pracownik może stracić zasiłek za cały okres danego zwolnienia, a nie tylko za dzień naruszenia. Analogiczna zasada dotyczy wynagrodzenia chorobowego. ZUS może dochodzić zwrotu wypłaconego zasiłku, gdy spełnione są ustawowe warunki uznania świadczenia za nienależnie pobrane. Od decyzji ZUS można odwołać się do sądu.
Możliwe jest również rozwiązanie umowy w trybie dyscyplinarnym, gdy zachowanie pracownika podczas korzystania ze zwolnienia stanowi ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych. Może to dotyczyć zwłaszcza zajęć utrudniających leczenie i przedłużających nieobecność. Pracownik godzi wówczas w interes pracodawcy polegający na odzyskaniu możliwości korzystania z jego pracy. Albo praca dla konkurencji na zwolnieniu lekarskim. Może też być wypowiedzenie po powrocie.
Jakie błędy pracownicy najczęściej popełniają podczas zwolnienia lekarskiego, nie wiedząc, że mogą narazić się na problemy?
Najczęstsze błędy to traktowanie zwolnienia jako usprawiedliwienia dowolnej aktywności poza pracą oraz kierowanie się własnymi przekonaniami, sprzecznymi z zaleceniami lekarskimi.
Z praktyki wynika przy tym, że naruszanie zasad korzystania ze zwolnienia jest częściej świadomym działaniem niż skutkiem niewiedzy. Wyjątkiem są przedsiębiorcy, wobec których ZUS przyjmuje rygorystyczne podejście — nawet jednorazowe wystawienie faktury może wtedy zostać uznane za pracę zarobkową i prowadzić do zakwestionowania prawa do zasiłku.
Pracownicy zapominają też o zawiadomieniu pracodawcy o nieobecności i jej przewidywanym czasie oraz zgłoszeniu zmiany adresu pobytu. Samo elektroniczne zwolnienie nie zastępuje tych obowiązków.
Więcej wypowiedzi:



