Pracodawcy skarżą się na zaostrzenie kontroli w zakresie zatrudniania studentów na umowach zlecenia. ZUS w rozmowie z DGP przyznaje, że firmy są na celowniku, bo nieprawidłowości są ujawniane częściej.
Analiza dotychczasowych wyników kontroli wskazuje na przypadki przedstawiania przez firmy dokumentacji dotyczącej studentów, które budzą wątpliwości w zakresie ich wiarygodności – przyznaje Piotr Olewiński z biura prasowego ZUS, dodając, że kwestia zgłaszania do ubezpieczeń społecznych jest jednym z głównych aspektów weryfikowanych w ramach prowadzonych kontroli płatników składek.
Szczególnie że są ujawniane przypadki, w których dochodzi do poważnych nadużyć. I podaje przykład zachowania płatników składek, którzy organizują status studenta w celu skorzystania ze zwolnienia z obowiązku zgłaszania do ubezpieczeń zleceniobiorców, którzy nie osiągnęli 26. roku życia.
Edyta Defańska-Czujko, adwokat, partner w Deloitte Legal, Gizicki i Wspólnicy, przyznaje, że w praktyce u pracodawców zdarzają się tego rodzaju kontrole. Wskazuje na nie też Łukasz Chruściel, radca prawny i ekspert w dziedzinie prawa pracy (HR) oraz ubezpieczeń społecznych, partner w Kancelarii CSP Chruściel, Szybak, Polewka.
Łukasz Chruściel doradza pracodawcom, by pobierali od studentów oświadczenia o tym, że studiują, w których ci udzielaliby również zgody na kontakt z uczelnią w celu weryfikacji ich statusu. Warto też po każdym semestrze skontaktować się z uczelnią, by sprawdzić, czy dana osoba wciąż widnieje na liście uczelni, czy może została z niej wykreślona.
Więcej wypowiedzi:



